Głos kierowniczki budowy na konferencji „Kobiety Wiedzą, co robią”
Budowa to beton, stal i szybkie decyzje. Ale też ludzie, relacje i sposób, w jaki ze sobą pracujemy. Właśnie o tym – z perspektywy „od środka” – mówiła Urszula Kreft, kierowniczka budowy projektu Miasto GDY, reprezentując Invest Komfort podczas konferencji „Kobiety Wiedzą, co robią” w Hilton Gdańsk.
Ula wzięła udział w pierwszym panelu „Nieustraszona w pracy, nieustraszona w życiu. Bo mamy w sobie moc”, gdzie wspólnie z Iwoną Guzowską oraz prof. Magdaleną Żadkowską rozmawiały o odwadze w pracy i życiu – z różnych perspektyw i doświadczeń. Ula wniosła do tej rozmowy punkt widzenia budowy – środowiska wymagającego, dynamicznego i przez lata postrzeganego jako męskie.
Dziś ten obraz się zmienia. Coraz więcej kobiet pracuje na budowach – także w Invest Komfort. I coraz wyraźniej widać, że w tym środowisku liczą się przede wszystkim kompetencje, odpowiedzialność i sposób współpracy, a nie płeć.
– Pomyślałam, że z kobiecości muszę zrobić atut. Wrażliwość pomaga, nawet w tak szorstkim środowisku jak budowa. Bo ostatecznie i tak pracujemy z ludźmi. To od relacji zależy, jak ta realizacja się potoczy. Jeśli próbujemy się zrozumieć i szukać rozwiązań z poszanowaniem drugiej strony, a nie forsować je siłą, to po prostu działa lepiej. Spokój i opanowanie są skuteczniejsze niż stereotypowe, siłowe podejście. Na budowę nie przyszłam się rządzić, tylko robić swoje – i to jest moja siła – mówiła Ula Kreft, kierownicza budowy Miasto GDY Invest Komfort.
Program wydarzenia obejmował trzy panele – od rozmów o sile i sprawczości kobiet, przez temat łączenia różnych ról i tożsamości, aż po dyskusję o wychowaniu chłopców i nowych modelach męskości. Na scenie pojawili się m.in. Grażyna Plebanek i Jarosław Kret.
Konferencja miała charakter otwarty i bezpłatny, co przełożyło się na dużą frekwencję i różnorodność uczestników. Dla nas to ważny głos z praktyki – pokazujący, że o jakości pracy i efektach realizacji w dużej mierze decyduje sposób współpracy i relacje między ludźmi. 



